Sródlądowe drogi wodne to według przepisów ustanowionych przez odpowiednie organa państwowe wodne szlaki komunikacyjne, na których bez przeszkód może odbywać się żegluga czyli ruch statków.
Tak więc ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 10 grudnia 2002r. w sprawie śródlądowych dróg wodnych. (Dz.U. 02.210.1786 z dnia 13 grudnia 2002 r.) określa które śródlądowe wody powierzchniowe uznane są za żeglowne. Oznacza to, że koryto rzeki bądź kanału jest wolne od przegród (jazy, tamy) lub istnieją budowle hydrotechniczne (śluzy, pochylnie) umożliwiające pokonanie piętrzenia bądź innych różnic poziomów pomiędzy odcinkami szlaku żeglownego (np. pomiędzy jeziorami). Naturalnie każdy z tych szlaków ma swoje parametry określające maksymalną wielkość i zanurzenie statków, które mogą nim pływać.
Polskimi żeglownymi drogami śródlądowymi są więc:
rzeka Biebrza od ujścia Kanału Augustowskiego do ujścia do rzeki Narwi;
rzeka Brda od połączenia z Kanałem Bydgoskim w miejscowości Bydgoszcz do ujścia do rzeki Wisły;
rzeka Bug od ujścia rzeki Muchawiec do ujścia do rzeki Narwi;
Jezioro Dąbie do granicy z morskimi wodami wewnętrznymi;
Kanał Augustowski od połączenia z rzeką Biebrzą do granicy Państwa, wraz z jeziorami znajdującymi się na trasie tego Kanału;
Kanał Bartnicki od Jeziora Ruda Woda do Jeziora Bartężek, wraz z Jeziorem Bartężek;
Kanał Bydgoski;
Kanał Elbląski od Jeziora Druzno do Jeziora Jeziorak i Jeziora Szeląg Wielki, wraz z tymi jeziorami i jeziorami na trasie Kanału, oraz szlak boczny w kierunku miejscowości Zalewo od Jeziora Jeziorak do Jeziora Ewingi włącznie;
Kanał Gliwicki wraz z Kanałem Kędzierzyńskim;
Kanał Jagielloński od połączenia z rzeką Elbląg do rzeki Nogat;
Kanał Łączański;
Kanał Ślesiński wraz z jeziorami na jego trasie oraz Jezioro Gopło;
Kanał Żerański;
rzeka Martwa Wisła od rzeki Wisły w miejscowości Przegalina do granicy z morskimi wodami wewnętrznymi;
rzeka Narew od ujścia rzeki Biebrzy do ujścia do rzeki Wisły, wraz z Jeziorem Zegrzyńskim;
rzeka Nogat od rzeki Wisły do ujścia do Zalewu Wiślanego;
rzeka Noteć (górna) od Jeziora Gopło do połączenia z Kanałem Górnonoteckim i Kanał Górnonotecki oraz rzeka Noteć (dolna) od połączenia z Kanałem Bydgoskim do ujścia do rzeki Warty;
rzeka Nysa Łużycka od miejscowości Gubin do ujścia do rzeki Odry;
rzeka Odra od miejscowości Racibórz do połączenia z rzeką Odrą Wschodnią, która przechodzi od Przekopu Klucz-Ustowo w rzekę Regalicę, wraz z tą rzeką i bocznymi odgałęzieniami do Jeziora Dąbie oraz szlak boczny rzeki Odry od śluzy Opatowice do śluzy Miejskiej w miejscowości Wrocław;
rzeka Odra Zachodnia od jazu w miejscowości Widuchowa (km 704,1 rzeki Odry) do granicy z morskimi wodami wewnętrznymi, wraz z bocznymi odgałęzieniami i Przekop Klucz-Ustowo łączący rzekę Odrę Wschodnią z rzeką Odrą Zachodnią;
rzeka Parnica i Przekop Parnicki od rzeki Odry Zachodniej do granicy z morskimi wodami wewnętrznymi;
rzeka Pisa od Jeziora Roś do ujścia do rzeki Narwi;
rzeka Szkarpawa od rzeki Wisły do ujścia do Zalewu Wiślanego;
rzeka Warta od Kanału Ślesińskiego do ujścia do rzeki Odry;
system Wielkich Jezior Mazurskich obejmujący jeziora połączone kanałami, tworzącymi szlak od Jeziora Roś (włącznie) w miejscowości Pisz do rzeki Węgorapy (włącznie) w miejscowości Węgorzewo, wraz z jeziorami: Seksty, Śniardwy, Mikołajskie, Tałty, Tałtowisko, Kotek, Szymon, Szymoneckie, Jagodne, Boczne, Niegocin, Tajty, Kisajno, Dargin, Łabap, Kirsajty, Mamry i Święcajty, wraz z Kanałem Giżyckim oraz Kanałem Niegocińskim i Kanałem Piękna Góra oraz szlak od Jeziora Ryńskiego (włącznie) w miejscowości Ryn do Jeziora Nidzkiego (do 3 km, stanowiącego granicę z Rezerwatem "Jezioro Nidzkie"), wraz z jeziorami: Bełdany, Guzianka Mała i Guzianka Wielka;
rzeka Wisła od ujścia rzeki Przemszy do połączenia z Kanałem Łączańskim i od ujścia tego Kanału w miejscowości Skawina do ujścia Wisły do Zatoki Gdańskiej.
Wkrótce na łamach naszej strony spróbujemy szczegółowo opisać każdy z tych odcinków tworząc locje polskich dróg wodnych a być może nawet interaktywną ich mapę.
Swietny pomysl,swietny temat.Mam nadzieje,ze uporamy sie z nim szybko.Brak map,a zwlaszcza dokladnej locji naszych szlakow jest dosc znacznym czynnikiem margnialzacji naszych drog wodnych.A i jako pomoce naukowe do ksztalcenia przyszlych nawigatorow tez sie przyda.....Pozdrawiam.
to nie będzie takie łatwe,można pokusić się o opis Odry ale np Noteć ?makabreska ,tydzień temu płynąłem Bizonem do Czarnkowa.pomijając totalne zdewastowanie hydrologiczne rzeki to bobry zmieniają miejsca niebezpieczne codziennie,ale pomysł ambitny.pozdrawiam
Nie jest jeszcze tak źle, jeśli o tej porze roku można spokojnie przejść z Gorzowa Wlkp.(wyjście 15.12) do Bydgoszczy(wejście 19.12). L=21,75, B=4,80, T=0,7, Hn=4,35. Byliśmy w niedzielę w Czarnkowie, szkoda, że nikogo nie było na burcie.
Oczywiście możnna się cieszyć z tego, że nie jest tak żle, ale może można by było skorzystać z doświadczenia kolegów,którzy pływają po Warcie-Noteci czy kanale Bydgoskim i zechcieli by opisać te najtrudniejsze odcinki.
Bendąc na jednym z 10-ciu Flisie Odrzańskim dostałem informator turystyczny Odrzański Szlak Wodny wydany w Szczecinie napisany przez dr.Elżbietę Marszałek.Może by zrobić coś p[odobnego?
Philip drogi kolego co to była za łódka 0.7 zanurzenia to można płynąć po łące a kiedyś odbywała się tam żegluga towarowa a nie tylko turystyczna!oczywiście dla ruchu turystycznego to się jeszcze nadaje ale nic poza tym.Ja pchałem Bizonem pustą babcię i było koszmarnie,wjazdy i wyjazdy ze śluz zasypane,poprzewracane drzewa,nic nikt tam nie robił od wieków a szkoda.pozdrawiam
Zgadzam się powyżej L=30,0m trudno się płynie, zwłaszcza przy wyjściu z portu Krzyż. Widziałem Was wcześniej jak staliście w Santoku. A to 0,7 to z tego że jest to goły kadłub z maszyną, który przeprowadzałem do swojej firmy na wyposażenie. Kadłub ze starej krypy, z której powtała po dodaniu nadbudówki mała pasażerka. Faktem jest też, że w listopadzie 2003 przeprowadzałem do Szczecina jednostkę MI-6, T=1,15 i gdyby nie Henschel to parę razy stałbym na piasku, najciekawsze, że w Gorzowie. Pozdrawiam.
Warta w Gorzowie jest nad wyraz ciekawa,podejrzewam że duży udział w odkładaniu się piasku poniżej nowego mostu ma on sam,a w szczególności jego filary,które zwalniają nurt w zakolu.a w ogóle medal dla projektanta tego mostu,któty przy tak niewielkiej długości stosuje filary,chyba ten gość nie widział innych mostów ha ha,pozdrawiam
Z niecierpliwością czekam na efekty starań P.T. Apisa. Niestety z przykrością stwierdzam, że w żadnej mierze nie mogę pomóc w tym trudnym przedsięwzięciu. Jestem bardzo mocno zainteresowany wydawnictwem dotyczącym polskich, śródlądowych dróg wodnych oraz ich korelacją z drogami wodnymi państw ościennych. Pozdrawiam!!! Pollux18
kosia51 dnia 20.03.2008.
Wspaniały pomysł! Może jeszcze doczekamy czasów, w których po kliknięciu na interesujący nas odcinek szlaku wodnego przeczytamy o wszystkim, co ten szlak nam oferuje i jakie przeszkody tam spotkamy. Tak jes u naszych zachodnich sąsiadów.
A tak a propos. Czy ktoś coś słyszał na temat połączenia Górnej Wisły z Kanałem Gliwickim? Coś kiedyś przeczytałem na ten temat, ale jak to w necie. Nie wiem gdzie i kto to opisał.
Pozdrawiam
Bardzo cenna inicjatywa! Cieszę się, że ktoś wreszcie o tym pomyślał. Nie ważne, czy z punktu widzenia zawodowca, czy turysty, to bardzo ważne, aby wiedzieć jak płynąć i gdzie oraz jakie napotka się na szlaku warunki.
A co z Biebrzańskim Parkiem Narodowym? Słyszałem, ale nie mam pewności, że nie wolno pływać obecnie Biebrzą na silniku. Dotyczy to także Kanału Augustowskiego. Granicą jest śluza między jeziorami Białym i Studzienicznym. Czy to jest zgodne z prawem?
Jestem tu nowy, ale widzę, że od 2008 r nikt się nie odezwał. Czy coś się dzieje w sprawie locji? Miałem w tym roku okazję słynąć łodzią turystyczną od miejscowości Narew do 100 km, czyli zarówno częścią nieżeglowną jak i żeglowną. Ciekawe bo jeszcze w latach 60 robiono rejsy pasażerskie do Tykocina. Dzisiaj są na tym odcinku 2 jazy (wyżej jeszcze 5). Jazy są nie przystosowane do przeniesienia kajaka o większej jednostce nawet marzyć nie można. Na odcinku żeglownym tj. od ujścia Biebrzy spotkałem 3 "większe" jednostki. Mały statek pasażerski w Łomży i 2 statki obsługujące ujęcie wody dla EC w Ostrołęce. Płynąłem pod koniec lipca przy wysokiej wodzie jak na tę porę roku ale nawet jednostek turystycznych było "tyle co kot napłakał".
Locję aby była coś warta (aktualna) mieliśmy tworzyć w oparciu o notatki i spostrzeżenia użytkowników szlaków (takich jak Ty)...
Szkoda, że większość wyobraża sobie to w ten sposób, że ktoś napisze locję bez tych spostrzeżeń.... Ktoś sam ma pokonać wszystkie szlaki żeglowne w Polsce, opisać je co do metra po obu brzegach? Życia mu braknie o odpowiednim statku już nie wspominając.
Tak się zastanawiam - Biebrza - albo niech ją wykreślą z listy dróg, albo niech udostępnią - w tej chwili mimo, że jest to droga wodna nie można nią pływać (za wyjątkiem łodzi wiosłowych i silników elektrycznych). Zaraz ktoś wymyśli, że któraś autostrada ma być wyłączona z ruchu samochodowego...
Słuszna uwaga: nie można nią pływać, bo oddano Biebrzę w zarząd Parku Narodowego, a nie - jako drogę wodną - w zarząd ... no właśnie: czyj? Autostrady to może nie wyłączą, ale nie zbudują stu obwodnic. Lepiej niech giną ludzie we wsiach niż kumak i strzebla błotna w słoiku (zdychają od tego ciągłego wożenia ich w różne miejsca Polski w słoikach) ...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Oceny
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj by zagłosować.
Żadne oceny nie zostały dodane.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
https://www.zegluga-rzeczna.pl/forum/...read_id=27
, ale zero odzewu
Bendąc na jednym z 10-ciu Flisie Odrzańskim dostałem informator turystyczny Odrzański Szlak Wodny wydany w Szczecinie napisany przez dr.Elżbietę Marszałek.Może by zrobić coś p[odobnego?
Wspaniały pomysł! Może jeszcze doczekamy czasów, w których po kliknięciu na interesujący nas odcinek szlaku wodnego przeczytamy o wszystkim, co ten szlak nam oferuje i jakie przeszkody tam spotkamy. Tak jes u naszych zachodnich sąsiadów.
A tak a propos. Czy ktoś coś słyszał na temat połączenia Górnej Wisły z Kanałem Gliwickim? Coś kiedyś przeczytałem na ten temat, ale jak to w necie. Nie wiem gdzie i kto to opisał.
Pozdrawiam
Szkoda, że większość wyobraża sobie to w ten sposób, że ktoś napisze locję bez tych spostrzeżeń.... Ktoś sam ma pokonać wszystkie szlaki żeglowne w Polsce, opisać je co do metra po obu brzegach? Życia mu braknie o odpowiednim statku już nie wspominając.