16 września br. po raz drugi w tym roku odbyły się obrady Rady do spraw Promocji Żeglugi Śródlądowej. Ministerstwo Infrastruktury reprezentowała Dyrektor Departamentu Transportu Morskiego i Żeglugi Śródlądowej Janina Mentrak. Obrady prowadziła Prof. Elżbieta Załoga - Przewodnicząca Rady. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego obsługującego Fundusz Żeglugi Śródlądowej.
W trakcie spotkania został opracowany i przyjęty uchwałą Regulamin Rady oraz przyjęto Plan finansowy Funduszu Żeglugi Śródlądowej. Ponadto pozytywnie zaopiniowano trzy złożone przed posiedzeniem Rady wnioski armatorów żeglugi śródlądowej o przyznanie kredytu preferencyjnego z Funduszu. Ustalono również, że w przypadku wpłynięcia kolejnych wniosków, zostaną one zaopiniowane drogą obiegową na podstawie nowo przyjętego regulaminu.
Podczas spotkania omówiono również strategię działania Rady na najbliższy okres oraz sposoby rozwiązania problemów dotyczących żeglugi śródlądowej. Rada zwróciła się również do przedstawicieli Banku Gospodarstwa Krajowego o uproszczenie procedur przy udzielaniu pomocy z Funduszu.
Rada ds. Promocji Żeglugi Śródlądowej działa przy ministrze właściwym do spraw transportu jako ciało doradczo-opiniujące, na podstawie art. 19 Ustawy z dnia 28 października 2002 r. o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym.
Do zadań Rady należy:
- opiniowanie i wnioskowanie w sprawach ustalania kryteriów i parametrów promocji żeglugi śródlądowej,
- opiniowanie projektów finansowych gospodarowania środkami Funduszu,
- opiniowanie dokumentów Banku Gospodarstwa Krajowego
- opiniowanie wniosków armatorów w sprawach promocji żeglugi śródlądowej
- opiniowanie innych spraw na wniosek ministra właściwego do spraw transportu.
Członkowie Rady za swoją działalność nie pobierają wynagrodzenia.
Aż drugi (!) raz w tym roku zebrała się ta "Rada Niemocy".
Jeśli mnie wzrok nie myli - na ostatniej fotce u dołu po prawej widzę pana Tadeusza Mrówczyńskiego z KZGW. Uczestniczenie w Radzie Promocji Żeglugi Śródlądowej największego wroga żeglugi śródlądowej jest możliwe tylko w Polsce. Dlatego też nie mamy już czego promować...
Skręcam się z ciekawości, o jakiej promocji rozprawiano w trakcie tej Rady, skoro między widocznymi na fotkach nimfami-Najadami nie dostrzegam żadnego profesjonalisty, choćby ze Związku Polskich Armatorów Śródlądowych. Ażeby promować żeglugę, należy przede wszystkim uregulować sprawę rewitalizacji rzecznych szlaków żeglownych. Co też na ten temat mówił - natychmiast zauważony przez Kapitana - nasz niezastąpiony adwersarz?
Szanowni Koledzy Kapitanowie!
Mamy przecież "Grupę Ekspertów" przy Stowarzyszeniu TŻŚ.Należymy do najlepiej znających się na żegludze w Polsce i znamy doskonale europejskie szlaki wodne.To my jesteśmy wręcz zobowiązani do "doradzania" Radzie d/s Promocji Żeglugi Śródlądowej.
Proponuję wystąpić z oficjalnym wnioskiem wstępienia "Grupy Ekspertów" do tej Rady i to natychmiast, bo inaczej......
I tak jest już "pięć po dwunastej".
Czytając artykuł "Plecami do rzek" Roberta Przybylskiego z Rzeczpospolitej (news u nas http://www.zeglug...admore=464 ) dochodzimy do wniosku: Fajni "fachowcy" opracowywali tą strategię.
@koj: - Imienny wykaz "fachowców", o których pytasz - zamieszczono we wstępnej części "Projektu Narodowej Strategii Gospodarowania Wodami" http://www.zeglug...ategia.pdf
@Skipper: - Mimo poinformowania zarówno Ministerstwa Infrastruktury jak i KZGW na spotkaniu w kwietniu br. we Wrocławiu o istnieniu takiej "grupy ekspertów" reprezentujących Stowarzyszenie TŻŚ i środowisko armatorów - nikt naszego głosu najwyraźniej słuchać nie miał zamiaru. Dowodzą temu kolejne fakty, jak choćby nie wysłuchanie Prezesa ZPAŚ Zbyszka Garbienia na senackiej konferencji itd.
Odpowiedz dla Pana Adama Reszki: członkiem Rady z ramienia Związku jest Pan Fabiańczyk, obecny na omawianych obradach.
Sama rada ma małe kompetencje wynikające z ustawy o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i warto się z nimi zapoznać przed wyrażaniem swoich opini. Głównym zadaniem Rady jest opiniowanie wniosków polskich armatorów o pomoc z FŻŚ.
Jeżeli zaś chodzi o pomysł Skippera to wystarczy wysłać pismo z wnioskiem o powołanie w skład Rady eksperta i myślą że jest to dobry pomysł.
Sama rada ma małe kompetencje wynikające z ustawy o Funduszu Żeglugi Śródlądowej
I właśnie o to nam chodzi by ten stan rzeczy zmienić. Rada o takich kompetencjach nie jest nikomu potrzebna a już najmniej żegludze...
Ustawa o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym (Dz. U. z dnia 28 listopada 2002 r., nr 199 poz. 1672 ) jest nam doskonale znana. Zacytuję jej wstępne punkty:
Rozdział 1 Przepisy ogólne
Art. 1. Ustawa reguluje sprawy związane z:
1) utworzeniem i funkcjonowaniem Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowego; 2) regulacją podaży zdolności przewozowej śródlądowej floty towarowej;
3) promocją śródlądowego transportu wodnego.
Od niemal 6 lat od daty wejścia w zycie tej Ustawy na polskich drogach wodnych i w żegludze śródlądowej obserwujemy coraz większy regres. Właściwą nazwą dla tej Rady byłoby więc "Rada ds Zarządzania Funduszem", a nie "promocji żeglugi"...
Promocją żeglugi śródlądowej powinno zająć się całkowicie inne ciało doradcze złożone w całości z ekspertów od żeglugi, a nie z jej wrogów... KZGW już opracował "Narodową Strategię..." całkowicie rugującą transport rzeczny z polskich wód. Dopóki drogami wodnymi w Polsce zarządzać będzie ten organ - dopóty normalnej żeglugi w Polsce nie będzie. Pora najwyższa, aby infrastrukturą transportową zarządzało Ministerstwo Infrastruktury, a nie Ochrona Środowiska. Jakoś nikt nie oddał krajowych dróg przecinających lasy leśnikom, a przecinających pola rolnikom.
W pracach nad cytowaną wyżej ustawą próbowano też "wyłączyć z jej działania" mniejsze jednostki pływające, aby żegluga poprzez nadwyżkę mocy przewozowej nie stanowiła konkurencji dla innych środków transportu. Cytuję:
"Podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Szymoński, ustosunkowując się do dyskusji, wyjaśnił, że intencją rządu jest stworzenie takich warunków dla naszej floty śródlądowej, aby stawić mogła ona czoło konkurencji w chwili wejścia Polski do UE. Zgodnie z rozporządzeniami należy tak regulować zdolność przewozową żeglugi śródlądowej, aby nie stworzyć nadpodaży w tym zakresie. Wyłączenie statków, które są eksploatowane na zamkniętym rynku krajowym lub międzynarodowym przyczyni się do zredukowania nadmiernej zdolności przewozowej. Stąd propozycja ograniczenia mocy pchaczy do 150 kW." (Kronika Sejmowa Nr 38 (519) / 2002)
Tak wygląda promocja żeglugi śródlądowej po polsku....
Anonimowemu Panu Przemysławowi Dacy: Nasze stanowisko w spornej kwestii rzeczonej Rady ds. Promocji Żeglugi wyczerpująco omówił powyżej nasz Kapitan. Ponieważ był Pan uprzejmy zwrócić się do mnie imiennie przypomnę tylko, że termin PROMOCJA w odniesieniu do żeglugi z definicji należy rozumieć jako szeroko zakrojone działanie na rzecz jej popierania, łącznie z informacją, reklamą, wystawiennictwem, etc. Takiego działania Rady nikt z nas jednak nie dostrzega. Stąd i moje wątpliwości.
Adam Komandorze! Pan Przemysław Daca nie jest anonimowym załogantem. Proszę uwierz mi, że jest ON naszym partnerem. Oczawiście, że Rada nie spełnia naszych oczekiwań, ale wszystko możemy wspólnie sprowadzić na właściwe "tory wodne".
Pozdrawiam Kapitana i Wszystkich załogantów ze smutnego Hamburga.
Józek
Józek - Kapitanie! Przepraszam Cię za niewątpliwe uchybienie wobec naszego pokładowego załoganta Pana Przemysława Dacy, którego z jego zresztą winy uznałem za Anonima. Na naszej "Liście uzytkowników" nie podał bowiem kim jest, gdzie pracuje i jakie zajmuje stanowisko. Nie będę dociekał z czego to wynika, ale pracując od 1949 r.w "resorcie" nie po raz pierwszy spotykam się u urzędników ministerialnych z nieuzasadnionymi obawami zachwiania ich urzędniczego prestiżu przez profesjonalistów naszego pokroju, z którymi wolą oni być "na odległość".
Panie Przemku - jestem bardzo stary człowiekiem, otwartym na współpracę z każdym z Was, byleby podnieść rangę żeglugi jako infrastruktury transportowej. Dotychczas współpracowałem na tym polu z Marszałkiem Sejmu, z Premierem Rządu RP, z Pańską szefową Wiceminister Infrastruktury ds. Żeglugi Morskiej i Śródlądowej i nie widzę przeszkód do nawiązania współpracy opartej na kontaktach z Panem.
Pozdrawiam obu Panów - Adam Reszka
Powyższy materiał i komentarze aż proszą się o uzupełnienie słowno-muzyczne.
Proponuję poniższy tekst do melodii piosenki Pani Haliny Kunickiej
"Orkiestra dęta" a może ...Rada.
Pa, pa, pa, znów się zebrała Rada
Pa, pa, pa, pod przewodnictwem Pań
Pa,pa, pa, Panowie siedzą w ciszy
Kredytowych Dań.
Komu kredyt, komu figa
Kogo wysłać do lamusa
Jak się teraz pozbyć reszty statków w Polsce
Drażni ciągle ta pokusa.
Pa, pa, pa, Parada a nie Rada
Pa, pa, pa, Panowie w blasku Dam
Pa, pa, pa, to gest na pożegnanie
Promocyjnych Ram.
Tnijcie statki - złom jest w cenie
Tak nam radzi dzisiaj "Rada"
Tak rozwiązać trzeba żeglugowy problem
A kto nie chce - niechaj spada...
Pa, pa,pa, Parada a nie Rada...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Oceny
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj by zagłosować.
Żadne oceny nie zostały dodane.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Jeśli mnie wzrok nie myli - na ostatniej fotce u dołu po prawej widzę pana Tadeusza Mrówczyńskiego z KZGW. Uczestniczenie w Radzie Promocji Żeglugi Śródlądowej największego wroga żeglugi śródlądowej jest możliwe tylko w Polsce. Dlatego też nie mamy już czego promować...
Mamy przecież "Grupę Ekspertów" przy Stowarzyszeniu TŻŚ.Należymy do najlepiej znających się na żegludze w Polsce i znamy doskonale europejskie szlaki wodne.To my jesteśmy wręcz zobowiązani do "doradzania" Radzie d/s Promocji Żeglugi Śródlądowej.
Proponuję wystąpić z oficjalnym wnioskiem wstępienia "Grupy Ekspertów" do tej Rady i to natychmiast, bo inaczej......
I tak jest już "pięć po dwunastej".
http://www.zeglug...ategia.pdf
@Skipper: - Mimo poinformowania zarówno Ministerstwa Infrastruktury jak i KZGW na spotkaniu w kwietniu br. we Wrocławiu o istnieniu takiej "grupy ekspertów" reprezentujących Stowarzyszenie TŻŚ i środowisko armatorów - nikt naszego głosu najwyraźniej słuchać nie miał zamiaru. Dowodzą temu kolejne fakty, jak choćby nie wysłuchanie Prezesa ZPAŚ Zbyszka Garbienia na senackiej konferencji itd.
Sama rada ma małe kompetencje wynikające z ustawy o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i warto się z nimi zapoznać przed wyrażaniem swoich opini. Głównym zadaniem Rady jest opiniowanie wniosków polskich armatorów o pomoc z FŻŚ.
Jeżeli zaś chodzi o pomysł Skippera to wystarczy wysłać pismo z wnioskiem o powołanie w skład Rady eksperta i myślą że jest to dobry pomysł.
Cytat
Ustawa o Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowym (Dz. U. z dnia 28 listopada 2002 r., nr 199 poz. 1672 ) jest nam doskonale znana. Zacytuję jej wstępne punkty:
Rozdział 1
Przepisy ogólne
Art. 1. Ustawa reguluje sprawy związane z:
1) utworzeniem i funkcjonowaniem Funduszu Żeglugi Śródlądowej i Funduszu Rezerwowego;
2) regulacją podaży zdolności przewozowej śródlądowej floty towarowej;
3) promocją śródlądowego transportu wodnego.
Od niemal 6 lat od daty wejścia w zycie tej Ustawy na polskich drogach wodnych i w żegludze śródlądowej obserwujemy coraz większy regres. Właściwą nazwą dla tej Rady byłoby więc "Rada ds Zarządzania Funduszem", a nie "promocji żeglugi"...
Promocją żeglugi śródlądowej powinno zająć się całkowicie inne ciało doradcze złożone w całości z ekspertów od żeglugi, a nie z jej wrogów... KZGW już opracował "Narodową Strategię..." całkowicie rugującą transport rzeczny z polskich wód. Dopóki drogami wodnymi w Polsce zarządzać będzie ten organ - dopóty normalnej żeglugi w Polsce nie będzie. Pora najwyższa, aby infrastrukturą transportową zarządzało Ministerstwo Infrastruktury, a nie Ochrona Środowiska. Jakoś nikt nie oddał krajowych dróg przecinających lasy leśnikom, a przecinających pola rolnikom.
W pracach nad cytowaną wyżej ustawą próbowano też "wyłączyć z jej działania" mniejsze jednostki pływające, aby żegluga poprzez nadwyżkę mocy przewozowej nie stanowiła konkurencji dla innych środków transportu. Cytuję:
"Podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Szymoński, ustosunkowując się do dyskusji, wyjaśnił, że intencją rządu jest stworzenie takich warunków dla naszej floty śródlądowej, aby stawić mogła ona czoło konkurencji w chwili wejścia Polski do UE. Zgodnie z rozporządzeniami należy tak regulować zdolność przewozową żeglugi śródlądowej, aby nie stworzyć nadpodaży w tym zakresie. Wyłączenie statków, które są eksploatowane na zamkniętym rynku krajowym lub międzynarodowym przyczyni się do zredukowania nadmiernej zdolności przewozowej. Stąd propozycja ograniczenia mocy pchaczy do 150 kW." (Kronika Sejmowa Nr 38 (519) / 2002)
Tak wygląda promocja żeglugi śródlądowej po polsku....
A tak wyglądać powinna:
http://www.zeglug...cle_id=191
Pozdrawiam Kapitana i Wszystkich załogantów ze smutnego Hamburga.
Józek
Panie Przemku - jestem bardzo stary człowiekiem, otwartym na współpracę z każdym z Was, byleby podnieść rangę żeglugi jako infrastruktury transportowej. Dotychczas współpracowałem na tym polu z Marszałkiem Sejmu, z Premierem Rządu RP, z Pańską szefową Wiceminister Infrastruktury ds. Żeglugi Morskiej i Śródlądowej i nie widzę przeszkód do nawiązania współpracy opartej na kontaktach z Panem.
Pozdrawiam obu Panów - Adam Reszka
Powyższy materiał i komentarze aż proszą się o uzupełnienie słowno-muzyczne.
Proponuję poniższy tekst do melodii piosenki Pani Haliny Kunickiej
"Orkiestra dęta" a może ...Rada.
Pa, pa, pa, znów się zebrała Rada
Pa, pa, pa, pod przewodnictwem Pań
Pa,pa, pa, Panowie siedzą w ciszy
Kredytowych Dań.
Komu kredyt, komu figa
Kogo wysłać do lamusa
Jak się teraz pozbyć reszty statków w Polsce
Drażni ciągle ta pokusa.
Pa, pa, pa, Parada a nie Rada
Pa, pa, pa, Panowie w blasku Dam
Pa, pa, pa, to gest na pożegnanie
Promocyjnych Ram.
Tnijcie statki - złom jest w cenie
Tak nam radzi dzisiaj "Rada"
Tak rozwiązać trzeba żeglugowy problem
A kto nie chce - niechaj spada...
Pa, pa,pa, Parada a nie Rada...