Na początku grudnia 2009 r. oddamy do Państwa rąk kolejny, czwarty już kalendarz traktujący o historii żeglugi śródlądowej. Tematem tegorocznego będą holowniki motorowe. Chociaż wielkością i sylwetką odbiegały od parowców, to jednak moc silników niektórych z nich zdecydowanie przewyższała siłę „sapiących” maszyn parowych. Zapraszamy zatem na strony naszego kalendarza i wróćmy na chwilę pamięcią do tych niedużych statków, o których dziś już tylko można powspominać, bo przecież „małe też jest piękne”. A żeby było jeszcze piękniejsze postanowiliśmy fotografie zamieszczone na awersach kalendarza, wykorzystując współczesne możliwości techniki komputerowej, pokolorować.
co do kalendarzy to może powiem że w pewien sposób narzuca to nam wydawca charakter kalendarza oczywiście. Mogliśmy zrobić śrubowce i te parowe i te motorowe razem problem jest w tym że kalendarz dotyczy statków związanych z miastem Bydgoszcz to ogranicza pole działania choć 12 sztuk pewnie by się uzbierało ale nie chcieliśmy powielać kalendarza na rok 2006 . Być może gdyby znalazł się wydawca można by się pokusić jak piszesz o statki jak lodołamacze lub warszawskie bocznokołowce itp lub np. statki odrzańskie.
Zrozumiałem. Patriotyzm lokalny jest zawsze godzien pochwały, ale nie powinien pachnieć szowinizmem. Zwróciłem tylko uwagę na logiczną ciągłość tematyczną "Kalendarza", której od Wydawcy oczekiwałem. Pozdrawiam - ARes.