Na przełomie lat 20/30 - tych zeszłego stulecia stocznia Bodan Werft w Kressbronn zbudowała kilka średniej wielkości motorowców do żeglugi pasażerskiej na Jeziorze Bodeńskim. Jednym z nich był tytułowy "Mainau", trzeci tej nazwy na Jeziorze. Do eksploatacji wszedł w roku 1928 i przeznaczony został na Überlinger See zastępując parowy bocznokołowiec "Stadt Überlingen" (I) z 1895 roku.
Wodowanie "Mainau" odbyło się wiosną 1928 roku. Zbudowany został jako półsalonowy, co znaczy że rufowy salon pasażerski wpuszczony był do połowy w kadłub. Zwraca uwagę cienki, wysoki komin - jak na parowcach:
"Mainau" podczas rejsu próbnego całą wstecz na wejściu do portu w Meersburgu. Nie tylko jego komin, ale i rufa przypominała parowce. Zielone pierścienie na kominie tylko krótki czas oznaczały że statek jest własnością kolei badeńskich. Potem tej reguły zaniechano i kominy malowano w sposób zupełnie dowolny:
Dane techniczne statku:
Długość całk......................................................................38,00 m
Szerokość całk.....................................................................6,80 m
Zanurzenie pusto/zał....................................................1,06/1,28 m
Wyporność pusto/zał.................................................115.0/137,5 t
Liczba pasażerów...................................................................300
Napęd: dwa sześciocylindrowe silniki MWM typu RH 40 Su o mocy 2 x 240 KM przy 320 obr/min. Dwie trzyskrzydłowe śruby o stałym skoku. Prędkość 25,7 km/h.
W grudniu 1928, nowiutki "Mainau" płynąc z Überlingen do Dingelsdorf dostał się w centrum ciężkiego północno - zachodniego sztormu o sile wiatru 10 B, połączonego z gwałtowną śnieżycą. Pasażerowie stracili już nadzieję na ocalenie i pogodzili się z najgorszym. Ale dzielny stateczek przetrwał sztorm, chociaż zniosło go w zupełnie innym kierunku. Wtedy prognozy pogody nie były tak precyzyjne jak dzisiaj, jeżeli wogóle były...
Port w Konstanz w roku 1932. Z prawej "Mainau", z lewej inny motorowiec średniej wielkości - nowy "Baden". Foto: zbiór O. Bauer:
Konstancja w roku 1934. W oczy rzuca się imponująca sylwetka bocznokołowca "Stadt Überlingen" (II), za nim "Mainau". Przed bocznokołowcem mały motorowiec "Mettnau":
Długi, piszczałkowaty komin, przypominający komin parowca widocznie nie wszystkim się podobał bo podczas planowego remontu w roku 1935 statek otrzymał niższy, szeroki komin prawdziwego motorowca.
Ms "Mainau" w 1936 roku w Überlingen. Foto archiw. A. Heer/Flawil:
Od 1943 roku, zacumowany przy nabrzeżu w Konstanz i pomalowany na ochronny szary kolor, służył "Mainau" jako koszary dla obsługi dział przeciwlotniczych rozstawionych wokół Friedrichshafen. Z wojny wyszedł bez szwanku i został natychmiast po jej zakończeniu skierowany do rejsów kursowych - nawet jeszcze w szarym kolorze i bez jakiegokolwiek remontu. Wędrówki ludów we wszystkie strony Jeziora były wtedy ogromne, a statków brakowało. Generalny remont połączony z przebudową - która nie zmieniła zbytnio wyglądu statku - przeszedł "Mainau" dopiero w 1960 roku na swojej macierzystej stoczni Bodan Werft w Kressbronn. Otrzymał m.in. zaburtowe bąble powietrzne dla polepszenia stateczności, co pozwoliło na zwiększenie ilości pasażerów z 300 na 400. Automatycznie jego zanurzenie zwiększyło się do 1,12/1,33 m i wyporność do 122,0/152,0 t. W latach sześćdziesiątych armator statku, czyli Deutsche Bundesbahn zaczął wycofywać się z linii lokalnych do których należało również Überlinger See i "Mainau" stał się zbyteczny. Z eksploatacji wycofany został 1.12.1965 roku. Jeszcze latem 1966 służył w porcie w Konstancji jako pływające atelier dla artystów malarzy. Wiosną 1967 w tej samej Konstancji pocięty został na złom.
W roku 1950 w porcie w Konstancji. Foto archiw. Verkehrsmuseum Nürnberg:
Wielka szkoda że statek o tak pięknej sylwetce służył tylko 37 lat. Złomowanie przyszło o wiele za wcześnie. Po sensownej przebudowie mógł być ozdobą bodeńskiej floty pasażerskiej, albo sensacyjnym prywatnym jachtem.
Na Jeziorze w roku 1959. Digitalizacja Peter Engelhardt:
"Mainau" zatrudniony był w lokalnych przewozach pasażerskich na zachodniej odnodze Jeziora Bodeńskiego zwanej Überlinger See. Pracowicie woził turystów między historycznymi miastami Konstanz, Meersburg i Überlingen, wyspą kwiatów Mainau oraz położonymi na krańcu jeziora Ludwigshafen i Bodmann. Wraz z innymi podobnymi jednostkami przewoził również robotników do pracy i młodzież sykolną. Bywało że ten i ów uczeń w drodze do szkoły rannym statkiem z Uhldingen do Überlingen, odrabiał jeszcze na szybko zapomniane w przeddzień zadanie domowe I tutaj trzeba powiedzieć że wtedy na Überlinger See żegluga trwała cały rok na okrągło.
Na poniższej panoramie można prześledzić trasę statku, którą pokonywał kilka razy dziennie. Z lewej u góry wyjście na właściwe Jezioro Bodeńskie, czyli na Obersee, dokąd - oprócz wizyt na stoczni w Kressbronn - prawie nigdy się na zapuszczał:
"Mainau" miał bliźniaka, o rok starszego, nazywał się "Höri". Kiedyś udało mi się zdobyć stary prospekt znanej firmy MWM z Mannheim, pochdzący z lat trzydziestych. W silniki MWM wyposażone było wiele statków na Jeziorze Bodeńskim. Na jednej ze stron prospektu widnieje co prawda nie "Mainau" a "Höri", ale nie ma to znaczenia - były identyczne i miały takie same silniki:
Wielu zapyta co oznacza nazwa którą nosi statek? Niespektaklarna i wydawałoby się że dość zwyczajna. A jednak...
Mainau to wyspa na Jeziorze Bodeńskim u wejścia na Überlinger See. Jest to szczególna wyspa, panuje na niej swoisty mikroklimat przypomiający klimat śródziemnomorski. Rosną tutaj palmy, dojrzewają cytryny, kwitnie morze kwiatów i nigdy nie pada śnieg. Wyspa Mainau jest własnością prywatną. Należy do książęcego rodu Bernadotte spokrewnionego ze szwedzkim dworem królewskim. Administracyjnie Mainau należy do Litzelstetten, które jest z kolei częścią miasta Konstanz. Wyspę najwygodniej jest osiągnąć statkiem, chociaż ma również połączenie lądem poprzez groblę. Posiada ok. 200 stałych mieszkańców w większości zatrudnionych przy pielęgnacji bujnej roślinności.
Można bez przesady stwierdzić że Wyspa jest jedną z największych atrakcji Jeziora Bodeńskiego. Rocznie odwiedza ją ok. 1,2 mln turystów! A i ja kilkakrotnie byłem na Mainau - statkiem oczywiście. Pomyślałem sobie, że nie byłoby źle pokazać parę zdjęć tego pięknego miejsca. Wyszukałem więc kilka aktualnych w zakamarkach internetu. Myślę że będą się podobać.
Wyspa Mainau z lotu ptaka. W tle Litzelstetten i wejście na Überlingen See. Foto "Insel Mainau":
Barokowy pałac na Wyspie zbudowany w roku 1746 - siedziba grafów Bernadotte. Foto "Insel Mainau":
Takich kwiatowych dzieł sztuki jest na Mainau więcej. Foto Stako:
Ta kaskada nosi nazwę "Italienische Treppe", czyli włoskie schody. Foto Harke - Wikimedia Commons:
Wyspa Mainau posiada bardzo rozbudowaną przystań pasażerską. W czsie sezonu cumuje tu nieraz kilka statków jednocześnie. Teraz jest to akurat "Austria". Foto POST Medien:
Kwiaty, kwiaty, kwiaty...
Nie bez powodu Mainau nazywana jest Blumeninsel, czyli Wyspa Kwiatów. Foto CholidayCheck:
Foto IVA - Magazin:
Kiedyś, jeden z turystycznych sterowców kursujących nad Jeziorem Bodeńskim nosił taką oto miłą reklamę Wyspy Mainau. Udało mi się go ustrzelić akurat jak przelatywał nad naszym domem:
I jeszcze położenie Wyspy Mainau:
Na zakończenie stare zdjęcie stateczku "Mainau" na tle swojej wyspy imienniczki ok.1950. Foto archiw. A.Heer/Flawil:
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Oceny
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj by zagłosować.
Żadne oceny nie zostały dodane.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Wodowanie "Mainau" odbyło się wiosną 1928 roku. Zbudowany został jako półsalonowy, co znaczy że rufowy salon pasażerski wpuszczony był do połowy w kadłub. Zwraca uwagę cienki, wysoki komin - jak na parowcach:
"Mainau" podczas rejsu próbnego całą wstecz na wejściu do portu w Meersburgu. Nie tylko jego komin, ale i rufa przypominała parowce. Zielone pierścienie na kominie tylko krótki czas oznaczały że statek jest własnością kolei badeńskich. Potem tej reguły zaniechano i kominy malowano w sposób zupełnie dowolny:
Dane techniczne statku:
Długość całk......................................................................38,00 m
Szerokość całk.....................................................................6,80 m
Zanurzenie pusto/zał....................................................1,06/1,28 m
Wyporność pusto/zał.................................................115.0/137,5 t
Liczba pasażerów...................................................................300
Napęd: dwa sześciocylindrowe silniki MWM typu RH 40 Su o mocy 2 x 240 KM przy 320 obr/min. Dwie trzyskrzydłowe śruby o stałym skoku. Prędkość 25,7 km/h.
W grudniu 1928, nowiutki "Mainau" płynąc z Überlingen do Dingelsdorf dostał się w centrum ciężkiego północno - zachodniego sztormu o sile wiatru 10 B, połączonego z gwałtowną śnieżycą. Pasażerowie stracili już nadzieję na ocalenie i pogodzili się z najgorszym. Ale dzielny stateczek przetrwał sztorm, chociaż zniosło go w zupełnie innym kierunku. Wtedy prognozy pogody nie były tak precyzyjne jak dzisiaj, jeżeli wogóle były...
Port w Konstanz w roku 1932. Z prawej "Mainau", z lewej inny motorowiec średniej wielkości - nowy "Baden". Foto: zbiór O. Bauer:
Konstancja w roku 1934. W oczy rzuca się imponująca sylwetka bocznokołowca "Stadt Überlingen" (II), za nim "Mainau". Przed bocznokołowcem mały motorowiec "Mettnau":
Długi, piszczałkowaty komin, przypominający komin parowca widocznie nie wszystkim się podobał bo podczas planowego remontu w roku 1935 statek otrzymał niższy, szeroki komin prawdziwego motorowca.
Ms "Mainau" w 1936 roku w Überlingen. Foto archiw. A. Heer/Flawil:
Od 1943 roku, zacumowany przy nabrzeżu w Konstanz i pomalowany na ochronny szary kolor, służył "Mainau" jako koszary dla obsługi dział przeciwlotniczych rozstawionych wokół Friedrichshafen. Z wojny wyszedł bez szwanku i został natychmiast po jej zakończeniu skierowany do rejsów kursowych - nawet jeszcze w szarym kolorze i bez jakiegokolwiek remontu. Wędrówki ludów we wszystkie strony Jeziora były wtedy ogromne, a statków brakowało. Generalny remont połączony z przebudową - która nie zmieniła zbytnio wyglądu statku - przeszedł "Mainau" dopiero w 1960 roku na swojej macierzystej stoczni Bodan Werft w Kressbronn. Otrzymał m.in. zaburtowe bąble powietrzne dla polepszenia stateczności, co pozwoliło na zwiększenie ilości pasażerów z 300 na 400. Automatycznie jego zanurzenie zwiększyło się do 1,12/1,33 m i wyporność do 122,0/152,0 t. W latach sześćdziesiątych armator statku, czyli Deutsche Bundesbahn zaczął wycofywać się z linii lokalnych do których należało również Überlinger See i "Mainau" stał się zbyteczny. Z eksploatacji wycofany został 1.12.1965 roku. Jeszcze latem 1966 służył w porcie w Konstancji jako pływające atelier dla artystów malarzy. Wiosną 1967 w tej samej Konstancji pocięty został na złom.
W roku 1950 w porcie w Konstancji. Foto archiw. Verkehrsmuseum Nürnberg:
Wielka szkoda że statek o tak pięknej sylwetce służył tylko 37 lat. Złomowanie przyszło o wiele za wcześnie. Po sensownej przebudowie mógł być ozdobą bodeńskiej floty pasażerskiej, albo sensacyjnym prywatnym jachtem.
Na Jeziorze w roku 1959. Digitalizacja Peter Engelhardt:
"Mainau" zatrudniony był w lokalnych przewozach pasażerskich na zachodniej odnodze Jeziora Bodeńskiego zwanej Überlinger See. Pracowicie woził turystów między historycznymi miastami Konstanz, Meersburg i Überlingen, wyspą kwiatów Mainau oraz położonymi na krańcu jeziora Ludwigshafen i Bodmann. Wraz z innymi podobnymi jednostkami przewoził również robotników do pracy i młodzież sykolną. Bywało że ten i ów uczeń w drodze do szkoły rannym statkiem z Uhldingen do Überlingen, odrabiał jeszcze na szybko zapomniane w przeddzień zadanie domowe
Na poniższej panoramie można prześledzić trasę statku, którą pokonywał kilka razy dziennie. Z lewej u góry wyjście na właściwe Jezioro Bodeńskie, czyli na Obersee, dokąd - oprócz wizyt na stoczni w Kressbronn - prawie nigdy się na zapuszczał:
"Mainau" miał bliźniaka, o rok starszego, nazywał się "Höri". Kiedyś udało mi się zdobyć stary prospekt znanej firmy MWM z Mannheim, pochdzący z lat trzydziestych. W silniki MWM wyposażone było wiele statków na Jeziorze Bodeńskim. Na jednej ze stron prospektu widnieje co prawda nie "Mainau" a "Höri", ale nie ma to znaczenia - były identyczne i miały takie same silniki:
Mainau to wyspa na Jeziorze Bodeńskim u wejścia na Überlinger See. Jest to szczególna wyspa, panuje na niej swoisty mikroklimat przypomiający klimat śródziemnomorski. Rosną tutaj palmy, dojrzewają cytryny, kwitnie morze kwiatów i nigdy nie pada śnieg. Wyspa Mainau jest własnością prywatną. Należy do książęcego rodu Bernadotte spokrewnionego ze szwedzkim dworem królewskim. Administracyjnie Mainau należy do Litzelstetten, które jest z kolei częścią miasta Konstanz. Wyspę najwygodniej jest osiągnąć statkiem, chociaż ma również połączenie lądem poprzez groblę. Posiada ok. 200 stałych mieszkańców w większości zatrudnionych przy pielęgnacji bujnej roślinności.
Można bez przesady stwierdzić że Wyspa jest jedną z największych atrakcji Jeziora Bodeńskiego. Rocznie odwiedza ją ok. 1,2 mln turystów! A i ja kilkakrotnie byłem na Mainau - statkiem oczywiście. Pomyślałem sobie, że nie byłoby źle pokazać parę zdjęć tego pięknego miejsca. Wyszukałem więc kilka aktualnych w zakamarkach internetu. Myślę że będą się podobać.
Wyspa Mainau z lotu ptaka. W tle Litzelstetten i wejście na Überlingen See. Foto "Insel Mainau":
Barokowy pałac na Wyspie zbudowany w roku 1746 - siedziba grafów Bernadotte. Foto "Insel Mainau":
Takich kwiatowych dzieł sztuki jest na Mainau więcej. Foto Stako:
Ta kaskada nosi nazwę "Italienische Treppe", czyli włoskie schody. Foto Harke - Wikimedia Commons:
Wyspa Mainau posiada bardzo rozbudowaną przystań pasażerską. W czsie sezonu cumuje tu nieraz kilka statków jednocześnie. Teraz jest to akurat "Austria". Foto POST Medien:
Kwiaty, kwiaty, kwiaty...
Nie bez powodu Mainau nazywana jest Blumeninsel, czyli Wyspa Kwiatów. Foto CholidayCheck:
Foto IVA - Magazin:
Kiedyś, jeden z turystycznych sterowców kursujących nad Jeziorem Bodeńskim nosił taką oto miłą reklamę Wyspy Mainau. Udało mi się go ustrzelić akurat jak przelatywał nad naszym domem:
I jeszcze położenie Wyspy Mainau:
Na zakończenie stare zdjęcie stateczku "Mainau" na tle swojej wyspy imienniczki ok.1950. Foto archiw. A.Heer/Flawil: